Nie rodzimy się ekspertami, stajemy się nimi. Jak zostać ekspertem na LinkedIn (i nie tylko)? Cz. 2
Twój profil na LinkedIn to nie CV. To wizytówka eksperta/-ki
Wyobraź sobie taką sytuację: dziennikarz/-rka szuka eksperta/-ki do udzielenia komentarza w temacie, którym się zajmujesz na co dzień. Wpisuje w wyszukiwarkę na LinkedIn kilka słów kluczowych, trafia na Twój profil i ma kilkanaście sekund, żeby odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: Czy to jest osoba, która rzeczywiście zna się na tym, o czym piszę?
Albo rozważmy inny scenariusz. Potencjalny klient/-ka usłyszał/-a o Tobie podczas konferencji. Wpisuje Twoje imię i nazwisko w LinkedIn, żeby sprawdzić, czym się zajmujesz. Rekruter/-ka trafia na Twój profil, bo pojawiłeś/-aś się w wynikach wyszukiwania. Organizator/-ka wydarzenia zastanawia się, kogo zaprosić do panelu.
W każdym z tych przypadków Twój profil pracuje za Ciebie. Dlatego jeśli chcesz budować markę eksperta/-ki, nie możesz traktować LinkedIna wyłącznie jako miejsca, w którym „jest Twoje CV”. Profil powinien być świadomie zaprojektowaną wizytówką Twojej eksperckości.
LinkedIn sam określa profil jako miejsce służące do zarządzania własną marką eksperta/-ki. Wskazuje również, że jego górna część – zawierająca zdjęcie Nagłówek, stanowisko i inne podstawowe informacje – jest pierwszym elementem, który widzi osoba odwiedzająca dany profil. A to oznacza jedno: nie wystarczy być ekspertem/-ką. Trzeba jeszcze umieć to zakomunikować.
W poprzedniej części poradnika (Nie rodzimy się ekspertami, stajemy się nimi. Jak zostać ekspertem na LinkedIn (i nie tylko)?) pisałam o tym, czym jest marka eksperta/-ki, dlaczego warto ją budować i dlaczego LinkedIn może być jednym z najważniejszych kanałów jej rozwijania. Teraz przechodzimy do konkretów. Zaczniemy od pierwszego elementu strategii: odpowiedniego przedstawienia swojego doświadczenia, know-how i success story. Co więc właściwie napisać w Nagłówku i sekcji „O mnie”, żeby osoba odwiedzająca Twój profil od razu wiedziała, z kim ma do czynienia?
Nagłówek LinkedIn – nie pisz tylko, gdzie pracujesz
Nagłówek to tekst znajdujący się bezpośrednio pod Twoim imieniem i nazwiskiem. LinkedIn pozwala wykorzystać go nie tylko do wskazania aktualnego stanowiska, ale również do podkreślenia obszaru specjalizacji. Co ważne, Nagłówek pojawia się również w wynikach wyszukiwania, dlatego nie powinien być traktowany jako dekoracja profilu.
Tymczasem jednym z najczęstszych błędów jest wpisywanie w tym miejscu wyłącznie nazwy stanowiska, np:
„PR Manager/-ka w XYZ”
„Marketing Specialist w ABC”
„Prezes/-ka Fundacji XYZ”
„Social Media Manager/-ka”
Formalnie wszystko się zgadza. Problem polega na tym, że taki Nagłówek mówi bardzo niewiele o Twojej eksperckości. Jeśli jesteś Marketing Managerem/-ką, to czego właściwie można się od Ciebie nauczyć? W jakim obszarze jesteś ekspertem/-ką? Jakie problemy rozwiązujesz? Dla kogo pracujesz? Co wyróżnia Cię spośród setek innych osób mających podobne stanowisko?
Dobry Nagłówek powinien odpowiedzieć przynajmniej na część tych pytań. Możesz zacząć od bardzo prostego schematu:
[OBSZAR EKSPERTYZY] + [DLA KOGO / JAKI PROBLEM ROZWIĄZUJESZ] + [DOWÓD LUB WYRÓŻNIK]
Przykład:
Ekspert/-ka SEO | Pomagam firmom zwiększać widoczność w Google dzięki strategii contentowej | SEO, content marketing, analityka
Albo:
Ekspert/-ka ds. ESG | Pomagam firmom przekładać strategie ESG na wiarygodną komunikację | Raportowanie, stakeholder engagement, komunikacja
Zwróć uwagę na różnicę.
Nagłówek:
Ekspert/-ka ds. SEO w XYZ
mówi przede wszystkim kim jesteś zawodowo.
Drugi:
Ekspert/-ka SEO | Pomagam firmom zwiększać widoczność w Google dzięki strategii contentowej | SEO, content marketing, analityka
mówi: czym się zajmujesz, dla kogo pracujesz, jaki efekt pomagasz osiągnąć i w czym się specjalizujesz. A właśnie tego potrzebuje osoba, która ma ocenić Twoją eksperckość.
Co powinno znaleźć się w Nagłówku?
Ważne: nie istnieje jeden uniwersalny wzór, który będzie odpowiedni dla każdej osoby. Inaczej powinien wyglądać Nagłówek osoby szukającej pracy, inaczej przedsiębiorcy/-czyni, inaczej naukowca/-czyni, a jeszcze inaczej eksperta/-ki, który chce być zapraszany/-a do mediów.
Możesz jednak wykorzystać pięć elementów do tworzenia swojego Nagłówka.
1. Nazwij swoją specjalizację
Nie pisz tylko:
Marketing
Lepiej:
Strategia marketingowa | B2B marketing | Marketing technologiczny
Nie:
Komunikacja
Lepiej:
Strategia komunikacji | PR dla organizacji społecznych | Media relations
Nie:
HR
Lepiej:
HR i employer branding | Budowanie doświadczenia pracownika | Rekrutacja IT
Im bardziej konkretnie nazwiesz obszar, w którym działasz, tym łatwiej odbiorcy/-czyni zrozumieć, z czym powinien/-na Cię kojarzyć.
2. Powiedz, komu pomagasz
Ekspert/-ka nie musi być ekspertem/-ką „dla wszystkich”. Wręcz przeciwnie – specjalizacja często zwiększa wiarygodność.
Zamiast:
Pomagam firmom rozwijać biznes
możesz napisać:
Pomagam firmom technologicznym budować strategie komunikacji B2B
Zamiast:
Doradca/-czyni marketingowy/-a
napisz:
Pomagam małym i średnim firmom uporządkować marketing i zwiększać sprzedaż dzięki contentowi
Oczywiście, nie zawsze musisz wskazywać grupę docelową. Jeśli jesteś ekspertem/-ką bardzo wąskiej dziedziny, sama specjalizacja może wystarczyć.
3. Nazwij problem, który rozwiązujesz
To szczególnie dobre rozwiązanie dla osób świadczących usługi. Potencjalny klient/-ka nie zawsze interesuje się tym, jakie masz stanowisko. Bardziej interesuje go/ją odpowiedź na pytanie:
„Czy ta osoba może rozwiązać mój problem, da mi odpowiedź na moje pytanie?”
Dlatego zamiast:
Konsultant/-ka komunikacji
możesz napisać:
Pomagam organizacjom mówić o trudnych tematach jasno, wiarygodnie i angażująco
Albo:
Pomagam ekspertom/-kom przełożyć wiedzę na komunikację, która buduje zaufanie i widoczność
To już nie jest tylko opis stanowiska. To obietnica wartości.
4. Dodaj konkretny dowód eksperckości
Jeżeli masz czym się pochwalić – zrób to. Nie chodzi o przechwalanie się. Chodzi o dostarczenie odbiorcy dowodu, że Twoje kompetencje nie są wyłącznie deklaracją.
Przykłady:
Ekspert/-ka SEO | 10+ lat w marketingu cyfrowym | Pomagam markom zwiększać widoczność organiczną
Strateg/-żka komunikacji | 15 lat doświadczenia | Kampanie dla NGO, administracji i sektora prywatnego
Psycholog/-żka biznesu | 12 lat doświadczenia | Praca z liderami, zespołami i organizacjami
Dowodem może być nie tylko liczba lat doświadczenia. Może nim być również liczba projektów, publikacji, wystąpień, klientów, badań, wdrożeń czy nagród.
5. Nie próbuj powiedzieć wszystkiego
Nagłówek nie jest miejscem na całe Twoje zawodowe życie.
Jeżeli jesteś jednocześnie:
PR-owcem/-czynią, strategiem/-żką, trenerem/-ką, copywriterem/-ką, wykładowcą/-czynią, konsultantem/-ką, podcasterem/-ką, przedsiębiorcą/-czynią, mentorem/-ką i ekspertem/-ką od komunikacji…
to prawdopodobnie nie oznacza, że wszystkie te elementy powinny znaleźć się w Nagłówku.
Zadaj sobie pytanie, z czym przede wszystkim chcesz być kojarzony/-a? Właśnie tę odpowiedź powinien wzmacniać Nagłówek.
5 gotowych modeli konstrukcji Nagłówka

Pamiętaj: nie kopiuj tych przykładów 1:1. Potraktuj je jako konstrukcje, które należy wypełnić własnymi informacjami.
Sekcja „O mnie”, czyli pokaż swoją eksperckość
Jeżeli Nagłówek jest wizytówką eksperta/-ki, sekcja „O mnie” jest miejscem, w którym możesz tę wizytówkę rozwinąć. LinkedIn opisuje tę sekcję jako przestrzeń do przedstawienia swojej misji, motywacji i umiejętności. I właśnie dlatego nie warto przepisywać tutaj swojego CV.
Sekcja „O mnie” nie powinna być listą kolejnych miejsc pracy, np.:
2018-2020 – firma X
2020-2022 – firma Y
2022-obecnie – firma Z
Do tego służy sekcja „Doświadczenie”. Sekcja „O mnie” powinna odpowiedzieć na pytanie: Kim jestem jako ekspert/-ka, w czym się specjalizuję, jakie problemy rozwiązuję i dlaczego warto ze mną porozmawiać?
Jak napisać dobrą sekcję „O mnie”?
Możesz potraktować ją jak krótką historię zawodową. Efektywny schemat może wyglądać następująco:
1. Zacznij od mocnego zdania
Nie:
Jestem specjalistą/-ką ds. marketingu z wieloletnim doświadczeniem.
To zdanie mogłoby znaleźć się na tysiącach profili.
Lepiej:
Od kilku lat pomagam markom zamieniać skomplikowane tematy w komunikację, którą ludzie naprawdę rozumieją.
Albo:
Wierzę, że dobra komunikacja nie zaczyna się od publikacji. Zaczyna się od odpowiedzi na pytanie: co naprawdę chcemy powiedzieć i komu?
Zajmuję się komunikacją organizacji społecznych. Szczególnie interesuje mnie moment, w którym ważna idea przestaje być ważna tylko dla jej twórców/-czyń i zaczyna być ważna również dla odbiorców/-czyń.
Pierwsze zdanie powinno sprawić, że odbiorca/-czyni chce przeczytać kolejne.
2. Powiedz, czym konkretnie się zajmujesz
Po mocnym otwarciu przejdź do konkretu.
Na przykład:
Specjalizuję się w strategii komunikacji, PR, storytellingu i budowaniu marek eksperckich. Pracuję z organizacjami społecznymi, ekspertami/-kami i zespołami, które chcą zwiększyć swoją widoczność i lepiej mówić o tym, co robią.
Zajmuję się SEO i content marketingiem. Pomagam firmom zwiększać widoczność w wyszukiwarce, wykorzystując strategię słów kluczowych, wartościowy content i analizę danych.
Zauważ, że nie wystarczy wymienić kompetencji. Trzeba pokazać, do czego te kompetencje służą.
3. Pokaż swoje know-how
To właśnie tutaj możesz odpowiedzieć na pytanie: „Dlaczego mam uwierzyć, że rzeczywiście znasz się na tym temacie?”. Wymień obszary, w których masz doświadczenie. Możesz zrobić to za pomocą krótkiej listy, np.:
W swojej pracy łączę:
→ analizę danych
→ strategię
→ content marketing
→ SEO
→ doświadczenie użytkownika
Taka forma jest czytelniejsza niż jeden długi akapit.
4. Dodaj success story
I tutaj dochodzimy do elementu, który bardzo często jest pomijany. Nie wystarczy powiedzieć, że jesteś dobry/-a. Pokaż, co dzięki Twojej wiedzy udało się zrobić. Success story nie musi oznaczać spektakularnego wyniku w milionach złotych.
Może to być:
- liczba zrealizowanych projektów,
- liczba klientów,
- przeprowadzonych szkoleń,
- publikacji,
- wystąpień,
- lat doświadczenia,
- nagród,
- wdrożeń,
- badań,
- kampanii,
- osób, z którymi pracowałeś/-aś.
Przykład:
Współpracowałem/-am z ponad 80 firmami, pomagając im uporządkować proces sprzedaży B2B. Prowadziłem/-am projekty od audytu procesu, przez wdrożenie CRM, po szkolenie zespołu sprzedażowego.
Jeszcze lepiej, jeśli możesz pokazać efekt:
Wdrożona strategia contentowa zwiększyła ruch organiczny na stronie klienta/-ki o 72% w ciągu 12 miesięcy.
W takim przypadku nie mówisz: „Jestem ekspertem/-ką SEO”. Pokazujesz: „Mam doświadczenie i potrafię osiągać konkretne rezultaty”. To zdecydowanie bardziej wiarygodne.
5. Opowiedz o tym, co Cię wyróżnia
Ekspertów/-ek zajmujących się tym samym tematem może być setki. Dlatego odpowiedz sobie na pytanie: Dlaczego ktoś ma obserwować właśnie mnie?
Twoim wyróżnikiem może być:
- sposób pracy,
- konkretna specjalizacja,
- określona grupa klientów,
- nietypowe doświadczenie,
- połączenie kilku kompetencji,
- określone wartości,
- własna metoda pracy.
Przykład:
W swojej pracy łączę SEO z content marketingiem. Nie traktuję widoczności w Google jako celu samego w sobie – interesuje mnie przede wszystkim to, czy użytkownik/-czka po wejściu na stronę znajduje odpowiedź na swoje pytanie.
To jest właśnie pozycjonowanie eksperta/-ki.
6. Nie zapominaj o człowieku
Marka eksperta/-ki nie powinna być pozbawiona osobowości. Jeżeli cała sekcja „O mnie” będzie przypominało opis z oferty przetargowej, trudno będzie zbudować relację z odbiorcą/-czynią. Możesz więc dodać jedno zdanie pokazujące:
- co Cię fascynuje,
- dlaczego robisz to, co robisz,
- jaki masz sposób patrzenia na branżę,
- jaka zasada jest dla Ciebie ważna.
Na przykład:
Wierzę, że ekspert/-ka nie powinien/-na komplikować świata. Jego/Jej zadaniem jest pomagać innym go zrozumieć.
To właśnie takie zdania sprawiają, że profil przestaje być bezosobowym CV.
7. Na końcu powiedz, czego oczekujesz od odbiorcy/-czyni
To element często pomijany. Jeśli chcesz, aby ktoś:
- zaprosił Cię do współpracy,
- zaprosił Cię do podcastu,
- skontaktował się z Tobą w sprawie wystąpienia,
- zaproponował komentarz ekspercki,
- zaprosił Cię do udziału w projekcie,
możesz po prostu to napisać.
Na przykład:
Jeśli szukasz eksperta/-ki do komentarza dotyczącego SEO, content marketingu lub AI w wyszukiwarce – zapraszam do kontaktu.
To nie musi być nachalna sprzedaż. To informacja dla odbiorcy/-czyni, co może zrobić dalej.
A czego NIE pisać?
Przede wszystkim nie zamieniaj sekcji „O mnie” w katalog zawodowych ogólników.
❌ „Jestem profesjonalistą/-ką z pasją”
To niczego nie udowadnia.
❌ „Posiadam bogate doświadczenie”
Pokaż, na czym to doświadczenie polega.
❌ „Jestem komunikatywny/-a, kreatywny/-a i odpowiedzialny/-a”
To cechy, które deklaruje niemal każdy.
❌ „Od zawsze interesował mnie marketing”
Jeżeli nie dodasz konkretu, nie wzmacnia to Twojej eksperckości.
❌ „Zapraszam do kontaktu w celu omówienia możliwości współpracy”
Brzmi jak fragment oferty handlowej.
Lepiej napisać konkretnie: Jeśli szukasz osoby, która pomoże Ci przygotować strategię komunikacji – napisz.
Checklista: czy Twój profil komunikuje eksperckość?

Jeśli na większość pytań odpowiadasz „tak”, jesteś na dobrej drodze. Jeśli natomiast po wejściu na Twój profil można powiedzieć jedynie:
„Pracuje w firmie X i zajmuje stanowisko Y”
– prawdopodobnie nie wykorzystujesz jeszcze pełnego potencjału LinkedIna.
Podsumowanie: zaprojektuj profil z myślą o odbiorcy/-czyni
Największy błąd, jaki możesz popełnić, to uzupełnić swój ekspercki profil wyłącznie z własnej perspektywy.
Nie pytaj jedynie:
„Co chcę o sobie powiedzieć?”
Zapytaj:
„Co osoba odwiedzająca mój profil powinna wiedzieć o mnie, żeby uznać mnie za eksperta/-kę w konkretnej dziedzinie?”
To niewielka zmiana perspektywy, ale robi ogromną różnicę. Twój profil nie powinien być katalogiem wszystkich zawodowych doświadczeń, które udało Ci się zdobyć. Powinien być selektywną opowieścią o Twojej eksperckości. Dlatego wybierz jeden główny obszar, z którym chcesz być kojarzony/-a. Następnie pokaż, jakie masz w nim doświadczenie, jakie problemy rozwiązujesz, jakie osiągasz rezultaty i co możesz zaoferować odbiorcom/-czyniom.
A potem konsekwentnie wzmacniaj ten przekaz kolejnymi elementami swojej obecności na LinkedIn. Bo marka eksperta/-ki nie powstaje wtedy, kiedy napiszesz w Nagłówku „ekspert/-ka”. Powstaje wtedy, kiedy wszystkie elementy Twojego profilu zaczynają mówić jednym głosem: „ta osoba naprawdę zna się na tym, o czym mówi”.
W kolejnej części poradnika przejdziemy do kluczowego elementu budowania marki eksperta/-ki na LinkedIn: eksperckiego contentu. Czyli tego, co publikować, żeby nie tylko pokazywać swoją wiedzę, ale również sprawić, aby odbiorcy/-czynie zaczęli Cię z konkretną wiedzą i konkretnym obszarem kojarzyć.