18
Lut, 2025

Autor: Arkadiusz Szczegodziński
Cztery uszy von Thuna, cztery światy, czyli o tym, jak wygląda proces komunikacji i jak zrozumieć to, co mówi twój rozmówca?
Gdybyśmy wiedzę czerpali z baśni, artykuł o koncepcji 4 uszu von Thuna zaczynałby się tak…
Dawno, dawno temu – nim nastał wiek miecza i topora, wiek wilczej zamieci, Tedd Deireádh – świat ludzi kipiał życiem i szczęściem, a słowa miały moc tak wielką, że potrafiły kształtować rzeczywistość i losy przyszłych bohaterów.
Światem ludzi niepodzielnie władał Wontun – bóg niewszechwiedzący, lecz wsłuchany. Jego cztery twarze spoglądały w cztery strony, a każde z jego czterech uszu przechwytywało inny szmer ludzkiego świata: czysty fakt, ukryte emocje, relacje międzyludzkie i apele zaklęte w słowach. Wontun był opoką porozumienia – strażnikiem harmonii między tym, co powiedziane, a tym, co usłyszane.