Projekty powoli się kończą, w biurze pusto, każdego tygodnia ktoś z zespołu jest na urlopie. Jest gorąco i leniwie, czekacie na nowy zapał do pracy i konkretne działania. O czym w takich warunkach informować swoich odbiorców? Jeśli przestaniecie mieć z nimi kontakt, być może już do Was nie wrócą … Oto koło ratunkowe! Przychodzę dziś do Was z pakietem pomysłów, czym wypełniać swoją facebookową stronę w sezonie ogórkowym.

Ciekawość pcha za kulisy

Dlaczego każda dobra impreza kończy się w kuchni? A materiały dokumentalne zza kulis często mają więcej wyświetleń niż właściwy film? Otóż ciekawość zawsze kieruje naszą uwagę do tego, co na co dzień niedostępne.. Często bardziej interesujące staje się to, jak coś powstaje, niż sam efekt końcowy. Skorzystajcie z tego! Pokażcie na Facebooku waszą codzienność. Wbrew pozorom to jak pracujecie, jakich narzędzi używacie przy planowaniu kolejnych działań, kto tworzy wasz zespół, co Was interesuje i inspiruje, jest ciekawe! Prezentując kulisy, pokazujecie, że za każdym wartościowym działaniem stoją konkretni ludzie i cały, niekiedy czasochłonny proces twórczy. To wzbudza i wzmacnia zaufanie waszych odbiorców.

Uwaga! Niech nie ogranicza Was nadmierna dbałość o jakość – to nie muszą być mistrzowskie materiały graficzne, wystarczą spontaniczne zdjęcia i filmy robione telefonem.

Pytajcie o zdanie

Jeśli macie teraz więcej czasu, warto zadbać o to, co najcenniejsze w social mediach – relacje. Często w gąszczu działań informacyjnych i fundraisingowych, zapomina się, że  obserwujący to realni ludzie, którzy mogą mieć bezcenny wkład (nie tylko finansowy) w rozwój organizacji. Teraz warto sobie o tym przypomnieć i zaprosić użytkowników Facebooka do współtworzenia waszego NGOsa. Zachęcam, byście tworząc swoje posty pamiętali o zadawaniu pytań i prośbach o komentarze. Może zastanawiacie się, kiedy organizować spotkania dla społeczności lokalnej albo nie możecie dojść do zgody, jaki kolor przewodni ma mieć najnowsza kampania? Zapytajcie ich! Im bardziej prowokacyjnie, interesująco, zabawnie czy zawadiacko postawione pytanie, tym większa szansa, że odbiorcy zaangażują się w odpowiedź. Zastanówcie się co może być “haczykiem”, który zatrzyma uwagę, a co realną pomocą w waszych działaniach. Obie formy są Wam potrzebne.

Uwaga! Pamiętajcie, że żaden komentarz ani wiadomość nie powinny zostać pozostawione same sobie. Jeśli wasz odbiorca zdecyduje się poświęcić te kilkanaście sekund swojej aktywności, powinniście mu się odwdzięczyć – możecie podziękować, kontynuować rozmowę lub po prostu przesłać wirtualny uśmiech (to, do kogo należy “ostatnie słowo” w konwersacji ma również znaczenie dla algorytmu Facebooka).

Socialowa promocja krzyżowa

Jeśli macie fanpage na Facebooku, pewnie istniejecie jeszcze gdzieś w Internecie. Pora pochwalić się swoimi pozostałymi kanałami. Jeśli prowadzicie konto na Instagramie (a o tym, że warto, napiszę już niedługo), YouTubie, Snapchacie, TikToku czy Pintereście, poinformujcie o tym swoją facebookową społeczność. Możecie to robić na dwa sposoby – wklejając linki lub przygotowując tzw. zajawki odsyłające do pozostałych social mediów  (np. ciekawy fragment wideo, który zwiastuje cały film opublikowany w serwisie YouTube).
Uwaga! Warto zawczasu zadbać o dostosowanie treści do konkretnych social mediów i obecnych tam odbiorców – w takiej sytuacji unikamy powielania materiałów i nigdy nie zabraknie nam materiału do promocji krzyżowej.

Wspominajcie

W wielu z nas zostało szkolne przeświadczenie, że czerwiec to koniec roku. Jest coś w tym, że lato, będące środkiem roku, staje się cezurą i sprzyja podsumowaniom. Potraktujcie tak ten czas u siebie w organizacji. Podsumowanie, ewaluacja, wyciąganie wniosków i wspominanie – to nie tylko ugruntuje wasze działania, ale i pomoże w tworzeniu materiałów na social media. Pochwalcie się swoim odbiorcom wynikami działań, cofnijcie się pamięcią do realizowanych projektów, organizowanych wydarzeń czy popularnych postów na Facebooku. Wszystko to może pojawić się na profilu ponownie. A okraszone pytaniami “a co Wy pamiętacie z naszego wydarzenia?” albo “jak chcielibyście żeby projekt wyglądał w tym roku?” nabiorą nowego znaczenia i mogą prowokować do ciekawej, nostalgicznej rozmowy w komentarzach.
Uwaga! Łatwo jest zapędzić się we wspominaniu i dumie z udanych realizacji – pamiętajcie jednak, że takie posty nie powinny zdominować waszej tablicy. Niech odbiorcy wiedzą, że patrzycie też w przyszłość i planujecie kolejne projekty.

Letnie porządki

Fanpage to wizytówka organizacji. Zachęcam Was by właśnie teraz, kiedy macie więcej czasu, zadbać by rzeczywiście świadczyła o Was jak najlepiej. Zróbcie porządki na swoim profilu. Na liście spraw, o których na co dzień łatwo zapomnieć znajdują się m.in.: zdjęcie w tle (jeśli nie macie aktualnie czego promować, ograjcie graficznie swoją nazwę lub dodajcie poziome zdjęcie prezentujące wasz projekt), sekcja “our story” (czyli opis organizacji wyeksponowany w prawej kolumnie strony – niech opis będzie lekki i zachęcający do zaangażowania, możecie dodać do niego zdjęcie pracowników lub logotyp), moduł “członkowie zespołu” (zachęćcie swoich pracowników i wolontariuszy, by stali się waszymi facebookowymi ambasadorami oznaczając się jako tworzący stronę organizacji), ułożenie zakładek (pamiętajcie, że w sekcji Ustawienia możecie zmienić kolejność zakładek widniejących po lewej stronie fanpage’a- dopasujcie ją do swojego profilu działalności. Jeśli prowadzicie gastronomię, zaraz po Informacjach powinno pojawić się Menu, jeśli macie blog – warto w pierwszej trójce ustawić Notatki)
Uwaga! Jeśli planujecie porządki – róbcie je po kolei, każdą zmianę innego dnia. Facebook doceni regularną aktywność, a wasi odbiorcy będą mieli szansę codziennie zobaczyć “coś nowego” od Was.

Eksperymentujcie, testujcie, bawcie się

Lato sprzyja eksperymentom! Pozwólcie sobie na testowanie nowych form, godzin publikacji, może nawet grup odbiorców. To też dobry moment, by rozpocząć przygodę z reklamami na fanpage’u. Zaglądajcie do ustawień strony, przejrzyjcie funkcjonalności, przeanalizujcie statystyki. Poznajcie wnętrzności swojej strony i wszystkie tajemnice, którymi Facebook chce się z Wami podzielić.
Uwaga! Jak w każdej letniej zabawie, i tu ważne jest bezpieczeństwo 🙂 Nie ma co przesadzać i wychodzić poza ustalone zasady. Jeśli macie strategię komunikacji w social mediach (a wiedzcie, że naprawdę warto ją mieć!) trzymajcie się jej, nie rezygnujcie z postów, cykli czy kolorów do których przyzwyczajeni są wasi odbiorcy. W tym przypadku lepsze może być wrogiem dobrego.